poniedziałek, 7 marca 2011

Blog jest na motywie nieba z chmurkami...

     Dlaczego? Bo niebo to jeden z najładniejszych widoków na świecie, nieważne czy zachmurzone, czy błękitne albo gwieździste. Jest piękne. Wierzę, że jeśli można wskazać ręką w kierunku raju, to powinno to być właśnie niebo. W nim jest coś takiego, co powinno być w raju. Delikatne piękno, majestat, potęga. Często nie zauważamy ślicznego sklepienia nad nami. To dziwne, no nie? Zauważamy dopiero wtedy, gdy się zachmurzy i zaczyna nas kropić deszczem. Ale wtedy narzekamy na pogodę "pod psem". Ja tam uwielbiam patrzeć na niebo o każdej porze dnia i roku. Zawsze jest piękne. Szczególnie o wschodzie i zachodzie Słońca i podczas bezchmurnej nocy. Co może kryć? 
    Tak, tak, ludzie zaszli daleeeko, jeśli chodzi o podróże w kosmos. Ale ja wiem, że tam jest Raj. Jedyną bramką jest śmierć; tam nie da się polecieć samolotem albo statkiem kosmicznym. Bo jeśli by tak było, to jaki sens miałoby życie uczciwe i dobre?
    Ale ja i tak kiedy się modlę lub rozmawiam z babcią, pradziadkiem i innymi, którzy już odeszli, ja i tak patrzę w chmury.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz